Krakowskie MPK testuje - Iveco Crossway 14,5 LE



Przez kilka dni na przełomie lipca i sierpnia MPK Kraków testowało autobus Iveco. W związku z powyższym obszerny opis i spora porcja zdjęć. Artykuł utrzymany jest w podobnym stylu do opisywanego wcześniej MANa testowanego w krakowskim oddziale Mobilis Group.

Krakowskie MPK w dniach 26 lipca - 2 sierpnia 2018r. przyjęło na testy autobus Iveco Crossway 14,5 LE. Jest to dość nietypowy pojazd jak na Kraków... Dlaczego? Ponieważ opisywany autobus ma 14,5 metra długości. Podobne pojazdy były już eksploatowane przez MPK i reprezentowały je 15-metrowe Neoplany N4020. Były to wozy bardzo problematyczne ze względu właśnie na swoją długość. Mogły przez to obsługiwać tylko wybrane linie. Pozostaje więc niewyjaśnione, dlaczego wbrew powszechnym plotkom o awersji przewoźnika do tego rodzaju autobusów, testował on właśnie ponad 14-metrowe Iveco.

Bohater artykułu to 14,5-metrowy autobus, wyprodukowany w 2018 roku jako egzemplarz testowy należący do firmy Iveco. Do wnętrza prowadzą drzwi w układzie 2-2-1, gdzie pierwsze i drugie otwieranie są do środka, a trzecie to drzwi odskokowe.

Pod tylną klapą zlokalizowany jest ułożony poziomo silnik diesla o mocy 360KM, spełniającym już standardowo normy spalin EURO 6.



Dodatkowo na pokładzie znajduje się monitoring, klimatyzacja, oraz ładowarki USB.



Z zewnątrz widać nowoczesność, nie wieje także nudą - autobus zaprojektowany bardzo dokładnie i przemyślanie. Można znaleźć także nawiązania do ciężarówek tego producenta - przednie światła są dokładnie takie same jak w przypadku nowego Iveco Eurocargo.





Stanowisko kierowcy jest bardzo ergonomiczne, wszystko co potrzebne znajduje się w zasięgu ręki. Jedyne do czego można mieć zastrzeżenie to umiejscowienie przycisków otwierania drzwi, które znajdują się pod sterowaniem klimatyzacji i radiem. W rozmowie z kierowcami usłyszałem, że tym autobusem jedzie się bardziej jak "turystykiem" - zarówno w kwestii ułożenia przycisków, samej kabiny, sposobu prowadzenia czy zmiany przełożenia skrzyni biegów, które są właśnie bardziej turystyczne.




Przydatny dla prowadzącego okazuje się także podgląd z kamery na trzecie drzwi. Chwalone przez kierowców jest płynne i bieżące przekazywanie obrazu - bez opóźnień, czy klatkowania.


Patrząc zaś na przedział pasażerki widać ewidentny podział. Z przodu widzimy lekko zmodyfikowaną przestrzeń typowych autobusów miejskich. Znajdują się miejsca dostępne z niskiej podłogi, przestrzeń dla wózka inwalidzkiego czy dziecięcego, rozkładana rampa umożliwiająca wjazd wózków... Jedyna różnica to typ fotela, który jest zdecydowanie innej klasy.





Gdy spojrzymy jednak na przestrzeń za drugimi drzwiami wszystko się zmienia... Od razu widać różnicę w stosunku do typowych nowoczesnych autobusów miejskich: prowadzą tam schodki, fotele umieszczone tylko w jedną stronę.





Na pokładzie znajdują się także telewizory LCD, do zagospodarowania przez przewoźnika.



Dlaczego w takim razie autobus ten wygląda jak połączenie autobusu miejskiego i turystycznego? Ponieważ nie jest to stricte autobus przeznaczony do miasta, lecz na linie aglomeracyjne, gdzie długość linii jest zdecydowanie dłuższa, przystanki są zlokalizowane w większych odstępach, więc wymiana pasażerska odbywa się rzadziej.

W autobusie w przestrzeni dla wózków znajdowały się również ankiety do wypełnienia przeznaczone dla pasażerów, gdzie można było napisać swoje uwagi odnośnie testowanego Iveco.

Galeria:





Podsumowanie

Testowany przez MPK autobus nie jest przeznaczony na linie miejskie, lecz aglomeracyjne. Świadczy o tym sposób zaprojektowania wnętrza, czy styl prowadzenia. Testy tego pojazdu na liniach 134, czy 174 moim (i nie tylko moim) zdaniem nie były zbyt dobrym pomysłem, ponieważ nie sprawdzono tego wozu w warunkach do jakich go zaprojektowano. Czas trwania jazd testowych też uważam osobiście za zbyt krótki.


Daniel Skrodzki