"Dziadek MAN" znowu w akcji!
W sobotę, 5 października 2019 roku odbyła się impreza "eMAeNem po Krakowie", podczas której zwiedziliśmy nie tylko Kraków, ale także zapuściliśmy się w zakamarki aglomeracji - głównie północno-wschodniej. Przejazd zorganizowany został dla konduktorów Krakowskiej Linii Muzealnej jako nagroda w trud włożony w jej organizację i obsługę.
Spotkaliśmy się jak zwykle już chwilę przed godziną 10:00 przy bramie Zajezdni Wola Duchacka. Pogoda z samego rana nie zapowiadała się dobrze, gruba warstwa chmur oraz ciągła mżawka nie napawały nas optymizmem, ale przecież nie zniechęci nas to do miłego spędzenia czasu. 5 minut po godzinie 10-tej przez bramę zajezdni wyjechał on - "Dziadek MAN". Pozostańcie czujni - w najbliższym czasie pojawi się artykuł dokładnie go opisujący ;)
Zawitaliśmy również na Mydlniki, a w drodze na Bronowice Małe ("trochę" nas tam powyginało...) po jeszcze jednego uczestnika, zatrzymaliśmy się na ul. Lindego.
Czas wyjechać na aglomerację - zaczniemy od motywów lotniczych. Na start wizyta pod terminalem lotniska, a następnie oczekiwanie w Morawicy na zdjęcie z podchodzącym do lądowania samolotem.
Kolejnym punktem wycieczki była pętla "Mników Skały" - pętla na którą w ciągu dnia autobus pojawia się 4-5 razy. Ale żeby nie było zbyt szybko - mały fotostop w polu. Wykonaliśmy tam również pamiątkowe zdjęcie grupowe.
Ruszając z Mnikowa wiedzieliśmy co jest naszym kolejnym celem - Kamień i sklepostop. No ale... ;) Pierwszy fotostop to panoramą na drodze z Czułowa do Rybnej, drugi w Zalesiu, a trzeci przed samym Kamieniem.
Po szybkich zakupach zaczęliśmy swój powrót do Krakowa - zaczęliśmy od zdjęć w Rusocicach...
...aby później pojechać do Czernichowa.
Zmierzając dalej w stronę miasta, pojechaliśmy do Nowej Wsi Szlacheckiej (czyli w sumie tak średnio szybką drogą), aby wykonać jakże efektowny kadr z panoramą Krakowa.
Na zakończenie wycieczki na terenie salwatorskiej aglomeracji, zatrzymaliśmy się przy stawie w Wołowicach.
Jadąc alejami, a mając w planie jako kolejny punkt Cmentarz Batowice, zjechaliśmy po drodze w ul. Warszawską aby wykonać zdjęcie na tle Bazyliki św. Floriana.
Z racji że całodzienne jeżdżenie bywa męczące, postanowiliśmy zajechać na Dworzec w Czyżynach na mały postój gastronomiczny (no i przy okazji fotograficzny).
Po zjedzeniu tego i owego, obraliśmy kierunek południowy - odwiedziliśmy kolejno Lesisko oraz Trąbki P+R.
Wracając już do Zajezdni, zatrzymaliśmy się w Przebieczanach gdzie wysiadła większość uczestników, a nasz kierowca w klimatyczny sposób uchwycił swoje miejsce pracy tamtego dnia.
![]() |
| Fot. Marek Cebulak |
Daniel Skrodzki


































