Impreza pod nazwą "Krakowska Nocka 2018" była już XV edycją organizowanej przez Krakowski Klub Modelarzy Kolejowych (zawsze na początku roku) nocną imprezą tramwajową, na którą zjeżdżają się miłośnicy z całej Polski, a nawet zza granicy. Tak było i tym razem.
20 stycznia 2018 roku o godzinie 22:00 z bramy Zajezdni Tramwajowej Nowa Huta wyjechał nasz imprezowy pojazd - Protram 405N-Kr #HG999. Gdy wszyscy się do niego zapakowaliśmy - zamknęły się drzwi i udaliśmy się w 8-godzinną podróż po krakowskich torowiskach. Pogoda miała chyba jakiś gorszy czas, bo raz z nami współpracowała, a raz nie do końca. Pod koniec obdarzyła nas jednak porcją świeżego śniegu co wszystkich bardzo ucieszyło.
Pierwszym miejscem gdzie udała się nasza wycieczka była pętla Os. Piastów - musicie mi uwierzyć na słowo ;)
Na "TAURON Arena Kraków Wieczysta" pogoda była nieco lepsza, lecz chwilę później się to zmieniło.
Rondo Mogilskie stało się miejscem rodzinnego spotkania - tutaj bowiem trójskład 105Na w postaci naszego Protrama spotkał się ze swoim (bardziej oryginalnym) bratem.
Ale chwila chwila... przecież trzeba zrobić zdjęcie grupowe! Kierunek - Cichy Kącik!
Fot. Piotr Recław
Kolejnym celem był równie klasyczny co zdjęcie grupowe - kiełbaskostop. W tym celu udaliśmy się na Plac Centralny, z małym przystankiem przy Barbakanie.
Został jeszcze jeden obowiązkowy fotostop na każdej Nocce - fajerwerkostop! W tym roku miał on miejsce na ul. Kocmyrzowskiej.
Kolejnym punktem imprezy było odwiedzanie kolejnych obszarów miasta. Zawitaliśmy więc na Krowodrzą Górkę...
...przez Most Powstańców Śląskich na Nowy Bieżanów...
...następnie estakadą Lipska-Wielicka przejechaliśmy do Małego Płaszowa...
...oraz na ostatni fotostop do Borku Fałęckiego.
Z Borku udaliśmy się na Zajezdnię Nowa Huta, gdzie o godzinie 6 rano nasza impreza dobiegła końca.
Daniel Skrodzki















