Jak pisaliśmy w ostatnim artykule - dzisiaj następuje zamknięcie torowiska tramwajowego do pętli Walcownia. Jest to 1,5 kilometrowy odcinek od ul. Ujastek wzdłuż ul. Mrozowej.
"Walcownia" w obecnym kształcie powstała w 1970 roku i od tamtego czasu się nie zmieniła. Jedyne zmiany jakie zaszły, to zdjęcie sieci trakcyjnej nad małą pętlą oraz torem odstawczym, wymiana dwóch słupów trakcyjnych na wyjeździe z pętli, oraz zamontowanie nowej sygnalizacji świetlnej na ul. Mrozowej.
Przez szereg lat do "Walcowni" kierowane były m.in. linie 16, 17, czy 22. Ta ostatnia jeździła tutaj od 1999r.
Pożegnania z pętlą dokonał podgórski skład E1 + c3 o numerach #RW155 + #RB555 z brygady 22-05. Wcześniej przyjechała nim spora liczba miłośników, którzy spontanicznie postanowili zrobić sobie zdjęcie pamiątkowe na tle w/w wagonu.
Wiele razy wczoraj padło pytanie "Kiedy, oraz czy kiedykolwiek tramwaje wrócą do Walcowni?". Odpowiedź jest tylko jedna: Nie wiadomo. Oficjalnie jest to tylko zawieszenie na czas nieokreślony, lecz czy kiedykolwiek jeszcze zobaczymy tam tramwaj, okaże się z biegiem czasu. Koszt remontu tego odcinka będzie bardzo wysoki, ponieważ trzeba wymienić praktycznie cały odcinek torowiska, oraz infrastrukturę towarzyszącą. Z racji że jest to trasa niszowa, urzędnikom nie spieszy się z jej remontem. Problem wynika również ze względu na przynależność tego terenu do kombinatu (wydłuża to znacząco kwestie prawne). Czy trasa istniejąca od 1955 roku (a w obecnej formie od 1970r.) skazana jest na zniknięcie? Czy stanie się podobnie jak ze słynną linią do Ozorkowa pod Łodzią?
W związku z powyższym wyłączeniem od dnia dzisiejszego linia "22" została skierowana do Wzgórz Krzesławickich". Jej trasa przebiega następująco:
Borek Fałęcki - Plac Centralny im. R. Reagana (bez zmian), - Ptaszyckiego - Ujastek Mogilski - Ujastek - Łowińskiego - Kocmyrzowska - Wzgórza Krzesławickie
Galeria:
Daniel Skrodzki
Zdjęcia: Daniel Skrodzki, Dominik Włodarczyk, Wojciech Pękala


















































